To co kocham...a nie koniecznie mi wychodzi : ale zabawa przy tym świetna :D
Kategorie: Wszystkie | candy | decoupage | do domku | papierowa wiklina | różne | wymianki
RSS
czwartek, 29 marca 2012

i kolejne zamówienie, tym razem dla cioci :) podziwiała koszyk-zająca, którego zrobiłam dla mamy i też o takiego poprosiła więc powstał :)

 

jest minimalnie mniejszy od wcześniejszych ale kolorystyka myślę, że się udała :)

poniedziałek, 26 marca 2012

od kilku tygodni podpatrywałam, oglądałam, podziwiałam wózeczki na innych blogach. szczególnie podobają mi się Ani 

gdzie bym jednak nie pytała "jak to jest zrobione"...wszędzie cisza. jedynych wskazówek udzieliła mi właścicielka bloga Życ kreatywnie za co bardzo jej dziękuję.

same przemyślenia i dokładne obserwacje zajęły mi kilka dni. potem etapami zaczął powstawac wózek...

oczywiście nie jest ozdobiony itp no ale :)

ponieważ nigdzie się nie doszukałam przepisu na niego postanowiłam pokazac jak ja go zrobiłam :)


1. standardowo jak przy koszyku między 2 tekturki ułożyłam złote rureczki. big książka przygniotła żeby dobrze się skleiło. użyłam wikolu. następnie rureczki zaginałam kierując się w prawą stronę- jedna rurka pod drugą i reszta skierowana do góry- o ile rozumiecie :)

 

2. następnie oplatałam rurki osnowy fioletowymi rurkami splotem ósemkowym. splot ósemkowy znajdziecie u Maggii

oplatamy tak aż do uzyskania odpowiedniej wysokości

gdy już mamy odpowiednią wysokości przypuszczam, ze można by po prostu zakończyc wózek jakimś warkoczykiem bądź innym dowolnie przez nas wybranym sposobem. ja te rurki po prostu obcięłam :) zostają tylko te, które mają stanowic budkę wózka

3. jako formy do wyplatania budki użyłam balonika

  

wyplatamy również splotem spiralnym po baloniku aby nadac budce odpowiedni kształt :)

tył budki...tu już mi się rureczki do siebie zbliżały i było mi bardzo niewygodnie pleśc. postanowiłam oplatac po 2 rurki

tu jak widac fioletowe rurki mi się skończyły :) tam gdzie były oplatane po 2 rurki a robiło się to już niewygodne, jedną z rurek po prostu obinałam

i tak już do samego końca aż budka była gotowa :) rączka wózka jest prowizoryczna, jeszcze wymaga usztywnienia

 

4. koła wózka to po protu spłaszczone rurki obklejane do końca na patyczku do szaszłyka

nie wiedziałam jak je przyczepic do dna. przykleiłam taśmą, podkleiłam wikolem, a dno pomalowałam na złoto sprejem :)

 

i to by było na tyle. jak się później okazało 1 kółko jest mniejsze od pozostałych ale to nic :) cieszę się, ze zrobiłam go sama :) a tak się prezentuje z 2 stron:

 


sobota, 24 marca 2012

mniej więcej wiem już na co będę to koszyki ale kolorystyka dalej pozostaje niewiadomą. 

do 2 koszyków, które prezentowałam w ostatnim wpisie dorobiłam trzeci i przykrywki do każdego :)


    

czwartek, 22 marca 2012

za miesiąc się przeprowadzam. nowe mieszkanie jest w trakcie małego remontu w związku z czym nie wiem jakie będą dominowac w nim kolory... myślę co by tu do mieszkanka zrobic...postanowiłam zacząc od kompletów koszyków takich najzwyklejszych. może do kuchni? może do łazienki? może do pokoju? kto wie?

póki co wszystko będzie w stanie surowym. o kolorach zdecyduję po przeprowadzce. a tym czasem przedstawiam skromny komplecik, który dziś powstał...

    

poniedziałek, 19 marca 2012

tym razem postanowiłam pomalowac gotowe już rurki. wykorzystałam do tego zarówno akryle jaki i sprej. nie ma to jak eksperymentowanie :)

wymyśliłam sobie 2-kolorowy koszyk. jeszcze takiego nie robiłam. co szkodzi spróbowac? muszę powiedziec, ze nie było łatwo. rurki były twardsze a co za tym idzie trudniej się nimi manewrowało. nie przypuszczałam, że rurki pomalowane sprejem będą takie problematyczne :) ale jakoś się dogadałyśmy i pozwoliły na wyplatanie hi hi. powstał w ten sposób koszyk brązowo-złoty :)

  


piątek, 16 marca 2012

robota pali mi się w rękach :) na wymiankę z Wiolą przygotowałam komplet koszyków, które będą zdobic jej łazienkę...

       

mam nadzieję Wiolu, że Ci się spodobają i będą ozdobą Twojej łazienki :)

kolejne prace czekają w kolejce, szkoda że doba ma tylko 24 godziny...

pozdrawiam gorąco wszystkich odwiedzających mój blog :)

środa, 14 marca 2012

jak to mówią "na naukę nigdy nie jest za późno"...podobno...

zaopatrzona w krepę postanowiłam nauczyc się robi różyczki. przyznaję, nie było łatwo. wychodziły nierówne, krzywe, koślawe itp itd. ale suma sumarum wyszły tak:

  

korzystałam z instruktażowego filmiku, który na swoim blogu umieściła Ania

następnie postanowiłam spróbowac malowac paski gazet tak aby po skręceniu rureczka była już danego koloru. skorzystałam z opisu podanego przez Maggii 

nie wiem czy szerokośc pasków do malowania była za wąska czy może coś pokręciłam ale rurki wyszły tak:

 

efekt może nie jest zadowalający ale jak troszkę pocwiczę to kto wie :)

17:11, szalloona , różne
Link Komentarze (4) »
poniedziałek, 12 marca 2012

i przyszła kolej na zamówienie nr 3, to już zamawiane przez tatę :) również 3 dni roboty ale efekt świetny, nie spodziewałam się takiego :) tak, wiem, jestem chwalipięta :D ale to będzie moja duma nr 4 :D:D:D

  

wykończenie zrobiłam korzystając z kursu Maggii, jest świetny :)

 

całośc pomalowana farbką akrylową i bezbarwnym lakierem do drewna

10:37, szalloona
Link Komentarze (6) »
piątek, 09 marca 2012

jakiś miesiąc temu szwagier poprosił mnie o zrobienie choinki. troszkę to nie ta pora roku no ale...nigdy nie jest za późno na naukę :)

przeszukałam wszystkie możliwe blogi, pooglądałam, poczytałam, popatrzyłam co i jak i zabrałam się do roboty. pierwsza próba spełzła na niczym. ależ byłam wściekła wrrr

ale druga próba....wyszła tak :)

  

i jeszcze kilka etapów produkcyjnych:

   

choinka ma 40 cm wysokości, całośc zajęła mi 3 dni ale jestem zadowolona :)

czwartek, 08 marca 2012

Z okazji naszego święta...

Dzisiaj Dzień Kobiet więc cycki w górę

I odrzuc z twarzy gradową chmurę

Niech żyje cellulit i kurze łapki

Bo i tak jesteśmy fajowe Babki :)

 

no muszę przyznac, że mój dzień kobiet był rewelacyjny. nie dośc, że mąz wrócił z pracy ze słodką niespodzianką mmmmm

to jeszcze przyniósł mi paczuszkę

candy jakie ostatnio wygrałam u wiki sprawiło mi moc radości. bardzo dziękuję. a oto co dostałam :)

 

      


19:28, szalloona , candy
Link Komentarze (2) »
 
1 , 2
O autorze
Dodatki na bloga
Akcja: Nie kradnij zdjęć!
Dodatki na bloga
Create your own banner at mybannermaker.com!
Create your own banner at mybannermaker.com!
CANDY do 15 kwietnia POLECAM :)